Krajowy plan odbudowy, Rzeczpospolita Polska, Sfinansowane przez Unię Europejską NextGenerationEU
Kiribati - Strona główna

Poznajmy się!

Jesteśmy zespołem ludzi, którzy patrzą na świat z ciekawością i szacunkiem. Od ponad 20 lat tworzymy Kiribati Club i robimy to w oparciu o trzy rzeczy, które nas definiują: profesjonalizm, odpowiedzialność i wyważenie.

Podróż to dla nas nie „przygoda na żywioł”, tylko efekt mądrego planowania. Każdy program jest przemyślany od początku do końca: komfortowy, sensownie ułożony i oparty na doświadczeniu. Dbamy o logistykę, przewidujemy scenariusze, mamy sprawdzone warianty — żebyście mogli cieszyć się tym, co naprawdę ważne.

Pracujemy dla osób, które lubią czuć, że ktoś stoi po ich stronie: słucha, doradza i dba o szczegóły, zanim pojawią się problemy. Stawiamy na spokój organizacyjny, rzetelność i ludzkie podejście. Podróż ma być przyjemnością, a nie źródłem stresu.

Ważne jest dla nas także to, jak wchodzimy w miejsca, które odwiedzamy. Współpracujemy z lokalnymi partnerami, szanujemy kulturę i unikamy atrakcji odbywających się kosztem zwierząt czy ludzi. Wierzymy, że dobra turystyka działa w obie strony.

Pokazujemy świat takim, jaki jest — różnorodny, piękny i autentyczny. I co ważne: robimy to w sposób odpowiedzialny, spokojny i przemyślany. Bo dobra podróż to nie przypadek. To efekt doświadczenia i ludzi, którzy potrafią to doświadczenie przełożyć na Waszą drogę.


Opinie

Skąd nazwa KIRIBATI CLUB

Szukaliśmy miejsca, które byłoby czymś więcej niż punktem na mapie. Czegoś naprawdę odległego — na granicy świata, a może dokładnie w jego środku. Przeglądając mapę Pacyfiku, trafiliśmy na wyspę Kiritimati. Samotną, ogromną, leżącą niemal idealnie pośrodku oceanu. Administracyjnie należy do państwa Kiribati, choć od jego stolicy dzieli ją kilka tysięcy kilometrów.

Dopiero później zrozumieliśmy, jak wyjątkowe to miejsce. Kiribati to kraj rozciągnięty po obu stronach linii zmiany daty — tam nowy dzień zaczyna się wcześniej niż gdziekolwiek indziej. To jedno z niewielu miejsc na Ziemi, gdzie można poczuć, że świat naprawdę się zaczyna.

Na Kiritimati odkryliśmy coś jeszcze. Na końcu świata, pośród palm i raf koralowych, znajduje się osada o nazwie Poland. Mała szkoła, kilka budynków i symbole związane z nazwą wioski — przywiezione przez polskich podróżników, którzy tu dotarli. Także z naszym udziałem.

To odkrycie miało dla nas znaczenie większe niż ciekawostka geograficzna. Pokazało, że podróże nie polegają na dystansie ani egzotyce samej w sobie. Chodzi o połączenia, historie i sens, który pojawia się niespodziewanie — tam, gdzie najmniej się go spodziewasz.

Kiribati stało się symbolem tego, jak chcemy podróżować i dokąd chcemy docierać. Nie dla rekordu. Nie dla „pierwszeństwa”. Ale po to, by odkrywać świat uważnie, z ciekawością i otwartością, wiedząc, że nawet na końcu mapy można znaleźć coś bardzo bliskiego.
I tak powstał Kiribati Club — z fascynacji światem, z odkrycia miejsca, które stało się ideą. Podróży, które prowadzą daleko, ale zawsze mają sens.